Estońska firma zapowiedziała wprowadzenie nowego modelu hulajnogi Bolt 4 na początku przyszłego roku. Z opublikowanej dziś przez spółkę informacji wynika, że pojazd będzie wyposażony w czujniki wykrywające wypadki, upadki, ostre hamowanie i niebezpieczną jazdę. Firma podała też, że środek ciężkości w Bolt 4 został umiejscowiony wyjątkowo nisko (co ma zapewnić stabilność), przy jednoczesnym zachowaniu dużego prześwitu.

Hulajnoga waży 19 kg. Jest to o ok. 3 kg więcej niż ważą obecnie eksploatowane jednoślady trzeciej generacji, ale nadal niewiele jak na pojazd sharingowy, który musi się cechować szczególnie mocną konstrukcją.

Hulajnoga Bolt 4 zadebiutuje w deszczu?

Już miesiąc temu Bolt informował, że prowadzi testy “mówiącej hulajnogi”, która głosowo komunikuje użytkownikowi niektóre statusy pojazdu. Ta innowacja na spowodować, że jadący nie musi odrywać rąk od kierownicy, by sprawdzać je na smartfonie.

Zestaw rozwiązań konstrukcyjnych i na poziomie oprogramowania, takich jak wykrywanie gwałtownego hamowania i ostrzeżenia głosowe, pozwalają minimalizować ryzyko wypadków. Wprowadzone innowacje pozwalają na ostrzeganie rowerzystów i pieszych, a także umożliwiają lokalnym zespołom natychmiastową reakcję w razie potrzeby” – czytamy w dzisiejszym komunikacie firmy

· PRZECZYTAJ TEŻ:
Lime pokazuje nowy model swojej hulajnogi Gen4

Bolt w swojej polityce komunikacyjnej konsekwentnie podkreśla, że jego pojazdy projektuje własny, wewnętrzny zespół inżynierów, co daje spółce pełną kontrolę nad rozwiązaniami i rozwojem technologicznym jej hulajnóg. Zgodnie z dzisiejszą informacją konstrukcja Bolt 4 i rozwiązanie umożliwiające wymianę baterii są objęte zgłoszeniem patentowym. Przewidywany okres żywotności nowego modelu to aż 60 miesięcy.

Bolt 4 ma wejść do służby na początku 2021 rok – w Bergen w Norwegii. Wybór miasta na debiut jest dość intrygujący. Bergen – trochę pół żartem, ale nie bez powodu – jest uważane za najbardziej deszczowe miasto w Europie. Deszcz potrafił tam padać non stop przez ponad trzy tygodnie.

Bergen, europejska stolica deszczu
Norweskie Bergen to europejska stolica deszczu. Może wybór tego miasta na miejsce debiutu hulajnogi Bolt 4 ma pokazać, że nowy model jest wybitnie odporny na wilgoć… Fot. ZD/SmartRide.pl

Czy zobaczymy nowy model również w Polsce, gdzie w sezonie 2020 Bolt wszedł z wynajmem e-hulajnóg do 11 miast? – Nie mam na ten temat informacji – odpowiedziała na nasze pytanie Joanna Manarczyk, rzeczniczka spółki na Polskę, Czechy i Słowację.

Plan na 2021 rok: 130 miast Europy

Bolt, znany dotąd głównie jako konkurent Ubera w usługach przewozów pasażerskich z aplikacji, w tym roku postawił mocniej na mikromobilność. Jego zielone elektryczne hulajnogi i rowery elektryczne pojawiły się, jak podaje firma, w 45 miastach w 15 krajach europejskich. Ale ma to być dopiero wstęp do ekspansji w przyszłym roku.

Bolt planuje wprowadzić swoje usługi z zakresu mikromobilności do ponad 100 miast, gdzie udostępni 130 tys. elektrycznych hulajnóg i rowerów, chcąc stać się największym operatorem w Europie w 2021. Platforma zainwestuje 100 mln euro w rozwój w zakresie mikromobilności i konstruowania własnego sprzętu.

– to oficjalna deklaracja estońskiej firmy z połowy listopada. – Wierzymy, że przyszłość miejskiej mobilności to sieć usług na żądanie – przewozów, e-hulajnóg, e-rowerów i innych niewielkich pojazdów mówił wówczas Markus Villig, współzałożyciel i CEO Bolta.

Konkurencja na europejskim rynku mikromobilności zapowiada się więc coraz bardziej zażarta. Pomijając już nawet obecnych na Starym Kontynencie amerykańskich graczy Lime i Bird, w siłę rosną rdzennie europejskie firmy mikromobilne.

Miesiąc temu zastrzyk kapitału w wysokości 250 mln euro otrzymał Tier – firma z Berlina, działająca na międzynarodową skalę. W niemiecką spółkę zainwestował fundusz technologiczny z grupy japońskiego SoftBanku. A zaledwie kilka dni temu 160 mln dolarów na dalszą ekspansję w Europie pozyskał od inwestorów szwedzki Voi. Polem konkurencji staje się m.in. otwierający się na mikromobilność rynek brytyjski, widać też, że firmy hulajnogowe coraz mocniej interesują się poszerzaniem oferty o wynajem rowerów elektrycznych.


Świat jedzie do przodu. Obserwuj nas na Facebooku i Twitterze 

REKLAMA