Kraków i Bolt dogadały się – Miejski Zarząd Transportu Publicznego podpisał z firmą  porozumienie dotyczące parkowania jej współdzielonych hulajnóg – poinformował lokalny serwis radia Eska. Cytowany w serwisie Sebastian Kowal z krakowskiego ZTP zapowiada, że wkrótce porozumienie zostanie podpisane przez pozostałych operatorów działających w Krakowie.

Miejski urzędnik podał, że porozumienie Kraków – Bolt dotyczy trzech rzeczy:

  • ograniczenia prędkości sharingowych hulajnóg do 15 km/h na terenach zielonych oraz miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszych,
  • wypożyczania i pozostawiania ich tylko w tzw. punktach mobilności, ewentualnie w miejscach, w których nie przeszkadzają pieszym czy rowerzystom
  • zobowiązania do zbierania niewłaściwie zaparkowanych hulajnóg.

Obecnie hulajnogi wypożycza w Krakowie sześć firm – oprócz Bolta są to blinkee.city, Bird, Free Now, Hulaj i Lime. Paweł Maliszewski, współzałożyciel blinkee, już wypowiedział się pozytywnie o porozumieniu (“przysłuży się nie tylko miastu, ale i samym operatorom”).

Jednak nie tylko punkty mobilności

O inicjatywie krakowskich punktów mobilności, czyli stworzenia specjalnie znakowanych miejsc przeznaczonych do parkowania e-hulajnóg, pisaliśmy szeroko już wcześniej. Tekst można przeczytać pod linkiem poniżej:

• CZYTAJ TEŻ:
Krakowskie punkty mobilności do parkowania hulajnóg. Czy to zadziała?

Z obecnej informacji można wnioskować, że Kraków poszedł na ustępstwa, dopuszczając – poza punktami mobilności – znacznie mniej ostro określone “miejsca, w których hulajnogi nie przeszkadzają”.

• O MIEJSKICH POMYSŁACH NA PARKOWANIE E-HULAJNÓG PISZEMY TEŻ:
Free float czy stacje? Rozmowa z Krzysztofem Urbanem, szefem Free Now
Sosnowiec porządkuje parkowanie sharingowych hulajnóg
Lublin wyznacza parkingi dla elektrycznych hulajnóg

Na razie nie mamy komentarza od urzędu ani od operatora. Prawdopodobnie jednak bez tego rozluźnienia wymogów firmy nie zdecydowałyby się na umowę z miastem. Punktów mobilności (czyli “przerobionych” dawnych stacji systemu rowerowego Wavelo) jest zbyt mało, a przede wszystkim są zbyt odległe od siebie, by w pełni odpowiadały potrzebom sharingu e-hulajnóg.


Masz komentarz? Zapraszamy na nasz Facebook i Twitter