Czy to możliwe, by elektryczna hulajnoga wywołała pożar? Podobno hulajnoga spowodowała wybuch… Czy hulajnoga może się zapalić? Tego typu pytania stają się coraz częstsze – w miarę jak w mediach pojawiają się doniesienia o samozapłonach czy wręcz eksplozjach, których przyczyną są jakoby UTO (urządzenia transportu osobistego). Jeden z niebezpiecznych wypadków miał niedawno miejsce w Warszawie. Wybuch i pożar, których przyczyną była e-hulajnoga, spowodował konieczność ewakuacji kilku mieszkań w bloku.

Jakość merytoryczną poradnika gwarantują eksperci
grupy
Elektryczne hulajnogi i skutery

Takie doniesienia mogą budzić zrozumiałe zaniepokojenie i obawy o bezpieczeństwo. Wielu użytkowników UTO (a pewnie jeszcze więcej osób rozważających zakup takiego pojazdu) zadaje sobie więc dziś zapewne pytanie: czy e-hulajnoga może wybuchnąć? I co zrobić, by tak się nie stało?

A zatem: wybuchnie, czy nie wybuchnie?

Odpowiadając najkrócej: nie, nie wybuchnie. Chyba, że się o to bardzo postaramy.

Czy elektryczna hulajnoga może spowodować pożar lub wybuch

Zaczynając od podstaw – elementem, który sprawia, że elektryczna hulajnoga może stać się źródłem zagrożenia, takiego jak pożar lub wybuch, jest bateria. I tylko ona. Ze strony innych części hulajnogi nie grozi nam absolutnie nic. A to oznaczy, że aby zredukować jakiekolwiek ryzyko do zera, musimy po prostu odpowiednio traktować baterię.

Na temat baterii w e-hulajnogach i UTO więcej dowiesz się w innym materiale cyklu Vademecum SmartRide.pl, do którego linkujemy poniżej – warto go przeczytać, bo dzięki temu poznasz informacje, uzupełniające ten tekst.

• PRZECZYTAJ TEŻ:
Bateria w hulajnodze i jej ładowanie. Jak o nią dbać, by długo służyła?

Teraz o samych bateriach tylko kilka słów. Te montowane dziś w hulajnogach elektrycznych, oparte są zazwyczaj o ogniwa litowo-jonowe. Oczywiście ten typ ogniw jest obecny na rynku od wielu lat i jest wciąż doskonalony, montuje się go np. w autach Tesli i wielu innych pojazdach i urządzeniach elektrycznych. Dzięki postępowi w tej dziedzinie ogniwa te są z roku na rok coraz pojemniejsze.

Co to oznacza w praktyce? To, że w coraz mniejszej baterii jesteśmy w stanie zgromadzić coraz więcej energii. Jeśli ta energia wydostanie się z baterii w sposób niekontrolowany i nagły, efekt może być podobny do wybuchu granatu. Dzieje się tak szczególnie w sytuacji, kiedy z uszkodzonych ogniw zaczynają ulatniać się gazy. Jeśli hulajnoga stoi w małym pomieszczeniu, pozbawionym wentylacji, mogą one osiągnąć stężenie na tyle duże, że nawet jedna iskra powoduje ich natychmiastowy zapłon i idący za nim wybuch.

Wtedy nie ma żartów. Taka sytuacja może wyglądać np. tak, jak na tym filmie:

Jakich rzeczy należy zatem unikać, aby bateria w naszej hulajnodze nie stanowiła zagrożenia?

Nigdy nie naruszaj baterii

Otwieranie baterii zostaw specjalistycznym firmom. Pod żadnym pozorem nie rzucaj baterią, nie odrywaj ani nie odcinaj z niej żadnych elementów, ani nie naruszaj jej obudowy, tnąc ją, czy nakłuwając. Takie działania, zwłaszcza te dwa ostatnie, z dużym prawdopodobieństwem skończą się niekontrolowanych zapłonem. A wtedy konsekwencje dla Twojego zdrowia i mienia mogą być naprawdę tragiczne.

Przeróbki zostaw specjalistom

Jeśli uważasz, że z Twoją baterią jest coś nie tak, lub chcesz w nią zaingerować (aby np. zwiększyć jej pojemność) – zdecydowanie udaj się w tym celu do specjalistycznej firmy.

I teraz kilka dodatkowych, praktycznych porad.

Odbierając naprawioną bądź poprawioną baterię upomnij się o kartę gwarancyjną, z dokładnym opisem warunków gwarancji. Warto mieć, oprócz paragonu czy faktury, inny pisemny ślad tego, kto i co z ową baterią zrobił.

W przypadku wymiany, dołożenia ogniw do Twojego pakietu zażądaj jasnego wskazania jakie konkretnie ogniwa zostały użyte oraz – to bardzo ważne – czy były to ogniwa fabrycznie nowe, czy depakietowane, czyli wymontowane z innych baterii. Te informacje powinny się znaleźć we wspomnianej wyżej „dokumentacji ponaprawczej”.

Źle serwisowana bateria w elektrycznej hulajnodze może spowodować pożar

Firmy często stosują ogniwa odzyskane z popsutych baterii, po trosze na życzenie klientów, którzy chcą zapłacić jak najtaniej. Zdecydowanie doradzamy jednak w przypadku baterii korzystanie zawsze tylko i wyłącznie z ogniw fabrycznie nowych, których parametry są jasno podane w specyfikacji producenta.

Nie ładuj bardzo rozgrzanej baterii

Podczas używania hulajnogi, zwłaszcza latem, kiedy temperatury mogą przekraczać 40°C, baterie potrafią się bardzo rozgrzewać. Zanim podłączysz taką baterię do ładowarki, pozwól jej najpierw powrócić do temperatury pokojowej.

Trzeba się liczyć z tym, że stygnięcie potrwa co najmniej pół godziny. Może to być kłopotliwe jeśli ktoś się bardzo spieszy – ale jest to zasada, której bezwzględnie trzeba przestrzegać. Ładowanie bardzo rozgrzanych baterii, zwłaszcza z wykorzystaniem tzw. szybkich ładowarek oraz baterii mocno już wyeksploatowanych, jest bardzo niebezpieczne.

Trzymaj baterię z dala od źródeł ciepła

Pamiętaj, że takim silnym źródłem ciepła może być przede wszystkim słońce. Szczególnie w upalne dni staraj się zostawiać e-hulajnogę zaparkowaną w cieniu. Nie zostawiaj jej też w bagażniku auta zaparkowanego w upalny dzień w pełnym słońcu. Temperatura w aucie może osiągnąć poziom, który, zwłaszcza przy baterii naładowanej na 100 proc., może spowodować samozapłon.

Oczywiście wszelkie inne źródła ciepła, typu grzejnik, też nie są dobry sąsiedztwem dla naszej baterii. Nie wspominając już o otwartym ogniu, takim jak grill, kominek, ognisko… Pozostawienie baterii w bezpośrednim sąsiedztwie płomienia to dosłownie igranie z ogniem i proszenie się o kłopoty.

Hulajnoga postawiona przy ognisku lub kominku może spowodować pożar
Kominek, ognisko, grill czy nawet kaloryfer zimą to bardzo złe sąsiedztwo dla elektrycznej hulajnogi. Fot. Pixabay

Nie przeładowuj baterii

Jeśli bateria jest naładowana już np. po trzech godzinach, to nie zostawiaj jej podpiętej do prądu na cały wieczór, noc i poranek, fundując jej cykl kilkunastu godzin ładowania. W niektórych kartach gwarancyjnych jest wręcz napisane, że pozostawienie baterii w stanie ładowania ponad 24 godziny całkowicie unieważnia gwarancję. Przeładowanie zawsze prowadzi do wzrostu temperatury baterii, co może grozić pożarem.

Ładuj bezpiecznymi ładowarkami

Pamiętaj, że bezwzględnie musisz używać ładowarek o napięciu odpowiednim dla Twojego urządzenia transportu osobistego. Jeśli nie znasz się na odczytywaniu tabliczek znamionowych umieszczanych na ładowarkach skontaktuj się z profesjonalną firmą, sprzedającą takie produkty.

Poza tabliczką znamionową zwróć też uwagę na kształt i ilość pinów we wtyczce Twojej ładowarki. Pamiętaj też, że wszystkie zasady związane z tym, aby nie rzucać baterią, nie naruszać jej obudowy, dotyczą również ładowarki. Uszkodzona ładowarka, w nieprawidłowy sposób zasilająca baterię, też może stanowić poważne zagrożenie.

Uważaj przy podłączaniu ładowarki

Podłączając ładowarkę, co do zasady zawsze najpierw wkładamy wtyczkę do gniazdka w ścianie, a dopiero potem ładowarkę do hulajnogi.

O czym jednak wie stosunkowo niewiele osób, przy podpinaniu ładowarki trzeba zwrócić też szczególną uwagę na odpowiednie wpięcie do portu ładowania. W wielu hulajnogach możemy zobaczyć „ząbek” w gnieździe ładowania i we wtyczce ładowarki – widać to na zdjęciu poniżej:

Powinno się podłączyć ładowarkę tak, aby te dwa „ząbki” do siebie pasowały. Niestety, jeśli ktoś się naprawdę postara, to może wsunąć wtyczkę inaczej a wtedy nastąpi odwrotna polaryzacja, co może skutkować pożarem.

Hulajnoga nie równa się wybuch

I to właściwie tyle, jeśli chodzi o główne zasady bezpieczeństwa. Liczymy, że w tym tekście nastraszyliśmy Was wystarczająco mocno, żebyście zawsze pamiętali o powyższych zaleceniach.

Jednocześnie jednak mamy nadzieję, że lektura ta uodporni Was na rozsiewaną tu i ówdzie medialną panikę. Elektryczna hulajnoga (lub inne UTO) to nie jest bomba zegarowa, a pożar w mieszkaniu czy garażu jej użytkownika nie jest tylko kwestią czasu.

Aby więc zakończyć w bardziej optymistyczny sposób, powtórzmy raz jeszcze: baterie litowo-jonowe montowane w e-hulajnogach są najczęściej doskonale zabezpieczone. Mądre ich używanie plus pamięć o zasadach i stosowanie się do reguł w zupełności wystarczą, by na pewno nie stanowiły one dla nas zagrożenia.


Poradnik powstał w bliskiej współpracy z administratorami grupy Elektryczne hulajnogi i skutery
największej polskiej grupy na Facebooku poświęconej UTO. Jeśli w przyszłości nie będziecie wiedzieli, jak poradzić sobie z jakimś problemem w swojej hulajnodze, prawdopodobnie szybko dowiecie się tego, zadając tam swoje pytanie.