Policja na surronach? Londyńska Metropolitan Police (Met, czyli Scotland Yard) stworzyła flotę 25 takich elektrycznych pojazdów, które w Polsce obecnie kojarzą się głównie z brawurowo i prowokacyjnie jeżdżącymi nastolatkami.

Policyjne surrony (o parametrach motocykli i tak też zarejestrowane) zostały specjalnie oznakowane i przystosowane do służby i mają być w Londynie policyjną wunderwaffe przeciw przestępcom, którzy… sami używają elektrycznych jednośladów.

Baner Electricall czarny

Baner 7 Way

Surrony do walki z kradzieżami telefonów

Met powiększa flotę e-bike’ów do walki z przestępczością. Walka z gangami, które używają e-bike’ów i motorowerów do popełniania przestępstw w całym Londynie, nabrała tempa. Met zwiększyła liczebność swojej floty surronów z pięciu do 25. Lekkie elektryki umożliwiają funkcjonariuszom przebijanie się przez korki, poruszanie się wąskimi ulicami, a nawet pokonywanie schodów, umożliwiając im dotarcie i aresztowanie przestępców w miejscach niedostępnych dla tradycyjnych motocykli i radiowozów policyjnych

– czytamy w komunikacie londyńskiej policji, opublikowanym pod koniec sierpnia. Jego autorzy twierdzą, że ma to być przełom m.in. w walce z kradzieżami telefonów, które złodzieje na jednośladach po prostu wyrywają ludziom na ulicy i błyskawicznie odjeżdżają. Kryminaliści wykorzystują do tego najczęściej również mocne i szybkie pojazdy elektryczne.

Policjant na surronie w ciasnym zaułku
Dla policji atutem surronów jest m.in. ich zwinność w warunkach miejskich, w tym możliwość wjeżdżania w miejsce niedostępne nawet dla tradycyjnych motocykli. Fot. Met

W Polsce szczęśliwie nie jest problemem, ale w Wielkiej Brytanii, co wynika z samych oświadczeń tamtejszej policji, stanowi prawdziwą plagę, która w samym tylko Londynie jest liczona w dziesiątkach tysięcy przypadków rocznie.

Przestępcy używają mocnych, często nielegalnie modyfikowanych rowerów elektrycznych do popełniania przestępstw, takich jak kradzieże telefonów i rabunki. Wysłuchaliśmy naszych funkcjonariuszy, dając im narzędzia niezbędne do zwalczania przestępczości i zapewnienia bezpieczeństwa londyńczykom. Rozszerzenie naszej floty Sur-Ron daje funkcjonariuszom kolejne potężne narzędzie, pozwalające im wyprzedzać przestępców. Te pojazdy pozwalają funkcjonariuszom szybko poruszać się po zatłoczonych ulicach, docierać do miejsc niedostępnych dla tradycyjnych pojazdów, szybciej reagować na przestępstwa i aresztować więcej podejrzanych

– mówi cytowana w materiałach policji Louise Puddefoot, wysokiej rangi policjantka w pionie prewencji i kryminalnym Met.

Londyńska policja demonstruje swoje nowe surrony na pokazowym przejeździe przez miasto
Londyńska policja demonstruje swoje nowe surrony na pokazowym przejeździe przez miasto. Fot. Met

Przez korki, ciasne zaułki i chodniki

Z inwestycji w surrony policja uczyniła spore wydarzenie piarowe, w informacji prasowej cytowany jest m.in. burmistrz Londynu Sadiq Khan. Komunikatowi towarzyszy cała galeria zdjęć, m.in. z pokazowego przejazdu policjantów na tych pojazdach przez miasto. Pokazano też kilka filmów z kamer nasobnych funkcjonariuszy, pokazujących udane pościgi, zakończone aresztowaniem ściganych osób. Możecie je zobaczyć poniżej, na filmie na naszym kanale YouTube.

Główną zaletą elektrycznych surronów na usługach policji ma być ich błyskawiczne przyspieszenie, a przede wszystkim bardzo duża zwrotność i zwinność w warunkach miejskich – mogą łatwo ominąć korki, przejechać przez ciasne zaułki czy przeciskać się na chodniku między pieszymi.

Finansowanie tej floty policyjnych surronów pochodziło przechwyconych zysków z przestępstw, które zostały reinwestowane w sprzęt i w szkolenia policyjnych motocyklistów. Surrony są obecnie używane w patrolach osiedlowych w dziewięciu dzielnicach miasta.

Czy inwestycja Metropolitan Police to dobry przykład także dla polskiej Policji? Opinią możecie podzielić się w sekcji komentarzy pod naszym filmem na ten temat na YouTube albo na stronie na Facebooku.


WSPARCIE