Komenda Główna Policji opublikowała statystyki wypadków drogowych za 2025 rok. Medialny temat wypadkowości hulajnóg elektrycznych można więc nareszcie skonfrontować z twardymi danymi.

Jedna rzecz nie ulega wątpliwości: podczas gdy ogólna liczba wypadków drogowych w Polsce spadła o 2,8 proc. względem roku poprzedniego, w segmencie hulajnóg elektrycznych odnotowano mocny wzrost liczby takich zdarzeń i ich skutków. W porównaniu z rokiem 2024 było:

  • więcej wypadków o 406 (+54 proc.),
  • więcej zabitych o 6 (+120 proc.)
  • i więcej rannych o 394 (+59,6 proc.).

Trzeba przy tym wziąć pod uwagę, że więcej jeździło także hulajnóg elektrycznych – nie ma tu danych, jednak zwykłe obserwacje wskazują konsekwentnie rosnącą popularność tego pojazdu, zwłaszcza e-hulajnóg posiadanych prywatnie. Widać zarazem bardzo istotne prawidłowości, które wskazujemy niżej. Dużym zaskoczeniem może być też rozkład odpowiedzialności za te wypadki.

Baner Electricall czarny

Baner Velofy - ubezpieczenia elektrycznych rowerów i hulajnóg

Wypadki na e-hulajnogach w 2025 roku – statystyki i dynamika

W 2025 roku użytkownicy hulajnóg elektrycznych uczestniczyli w 1158 wypadkach, co, jak wskazaliśmy wyżej, stanowi wzrost o 54 proc. w stosunku do roku 2024 (wówczas były to 752 zdarzenia).

Bilans tych zdarzeń to 11 ofiar śmiertelnych (10 kierujących i jeden pasażer) oraz 1055 osób rannych (w tym aż 104 pasażerów, których na hulajnodze elektrycznej w ogóle przewozić nie wolno(!). Dla porównania, w 2024 roku zginęło pięć osób, co oznacza wzrost liczby ofiar śmiertelnych o 120 proc.

Jak łatwo się domyślić, wypadki z udziałem e-hulajnóg wykazują wyraźną sezonowość. Najwięcej zdarzeń miało miejsce w czerwcu (183) oraz lipcu (176) i wrześniu (174). Najwięcej osób zginęło z kolei w sierpniu (trzy ofiary śmiertelne).

⇒ MOŻESZ TEŻ OBEJRZEĆ WIDEO:

Rozkład odpowiedzialności i przyczyny zdarzeń

Dane wskazują, że odpowiedzialność za wypadki jest jednak dość równo rozłożona pomiędzy użytkownikami elektrycznych hulajnóg a kierującymi innymi pojazdami. Wrażenie, że to e-hulajnogiści w ogromnej mierze odpowiadają za te zdarzenia, byłoby fałszywe. Jest to bardzo ciekawa i ważna obserwacja, w kontrze do dość powszechnych opinii.

Wypadki spowodowane przez użytkowników hulajnóg

Kierujący hulajnogami byli sprawcami 696 wypadków. Jest to około 60 proc. wszystkich zdarzeń z ich udziałem.

Najczęstszą przyczyną (49,4 proc. przypadków) było niedostosowanie przez kierującego e-hulajnogą prędkości do warunków ruchu. Inne przyczyny to nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (100 zdarzeń) oraz nieprawidłowe zachowanie wobec pieszych (59 zdarzeń).

Kierujący hulajnogami elektrycznymi pod wpływem alkoholu spowodowali 77 wypadków. Jest to 6,6 proc. wszystkich wypadków w Polsce w ubiegłym roku, w których kierujący okazał się być na rauszu.

Tabelka: przyczyny wypadków na elektrycznych hulajnogach spowodowanych przez ich użytkowników
Źródło: Raport „Wypadki drogowe w Polsce w 2025 roku” / KGP

Wypadki spowodowane przez innych uczestników ruchu 

W znacznej liczbie przypadków użytkownicy hulajnóg elektrycznych byli jednak poszkodowanymi w wyniku błędów innych kierujących. Sami kierowcy samochodów osobowych spowodowali 335 wypadków z udziałem elektrycznych hulajnóg.

W 25 przypadkach winnym wypadku w udziałem e-hulajnogi był rowerzysta a w 14 przypadkach – kierowca auta ciężarowego.

Główną przyczyną wypadków zawinionych przez kierujących innymi pojazdami było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu (205 przypadków) oraz nieprawidłowe przejeżdżanie przez przejazd dla rowerzystów (129 przypadków).

Tabelka - przyczyny wypadków z udziałem elektrycznych hulajnóg z winy innych kierujących
Źródło: Raport „Wypadki drogowe w Polsce w 2025 roku” / KGP

Problem z dziećmi i młodzieżą, czyli profil demograficzny uczestników

Analiza zarówno wieku osób poszkodowanych (zabitych i rannych), jak i wieku sprawców wypadków wśród kierujących elektrycznymi hulajnogami wskazuje na bardzo duży udział najmłodszych grup wiekowych.

Młode ofiary wypadków na e-hulajnogach…

Z danych wynika, że dzieci w wieku 7–14 lat stanowią aż 33,7 proc. ogółu ofiar (359 osób). Z kolei w grupie młodzieży 15–17 lat odnotowano 237 ofiar. Ze wszystkich wyszczególnionych przez Policję kategorii wiekowych były to pod względem liczebności dwie największe grupy ofiar.

Hulajnogi elektryczne - wypadki w 2025 roku - użytkownicy jako ofiary
Źródło: Raport „Wypadki drogowe w Polsce w 2025 roku” / KGP

…i młodzi sprawcy wypadków 

Równie uderzająca jest demografia wśród sprawców wypadków kierujących elektrycznymi hulajnogami. Najmłodsza, dziecięca grupa (7-14 lat) spowodowała 243 wypadki. Młodzież (15-17 lat) była sprawcami 149 wypadów.

Jak widać w tabelce niżej, jest to ponownie pierwsze i drugie miejsce w tym niechlubnym zestawieniu. Łącznie nieletni ponosili odpowiedzialność za 392 wypadki z udziałem elektrycznych hulajnóg, czyli ponad 60 proc. wszystkich zdarzeń spowodowanych przez e-hulajnogistów.

Hulajnogi elektryczne - wypadki w 2025 roku - użytkownicy jako sprawcy
Źródło: Raport „Wypadki drogowe w Polsce w 2025 roku” / KGP

Dane te potwierdzają to, co w naszych artykułach i filmach podkreślaliśmy wielokrotnie – problemem w dziedzinie bezpieczeństwa mikromobilności nie są hulajnogi elektryczne ani ich użytkownicy en bloc. Problemem są dzieci i młodzież na elektrycznych hulajnogach. Działania, które miałyby ten problem ograniczyć, powinny być zatem ukierunkowane na tę właśnie konkretną grupę użytkowników.

⇒ PRZECZYTAJ LUB OBEJRZYJ FILM: E-hulajnoga dla dziecka czy bilet w zaświaty? Dla rodziców – co warto wiedzieć przed decyzją o zakupie

Tu warto wspomnieć o nowym i bardzo ambitnym projekcie edukacyjnym adresowanym właśnie do dzieci i młodzieży w kontekście bezpieczeństwa na elektrycznych hulajnogach, zainicjowanym przez Polskie Stowarzyszenie Lekkiej Elektromobilności, który opisaliśmy nie dalej, jak wczoraj.

⇒ PRZECZYTAJ TEŻ: Rusza projekt „Bezpieczny start na hulajnodze” pod patronatem Policji, Straży Miejskiej i WORD

Porównanie z rowerzystami i użytkownikami UTO

Na koniec kilka porównań z rowerzystami, z którymi użytkownicy e-hulajnóg w dużej mierze współdzielą infrastrukturę drogową. Do tej grupy Policja zalicza także użytkowników rowerów elektrycznych.

W 2025 roku rowerzyści uczestniczyli w 3425 wypadkach drogowych, w których
zginęło ich 155, a rany odniosło 3075 (w tym 9 pasażerów). W porównaniu do 2024 roku liczba wypadków z udziałem rowerzystów spadła o 340 (o 9 proc.).

Rowerzyści przyczynili się do powstania 1188 wypadków, najczęściej w wyniku nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu (332 wypadki). Co warto zauważyć, e-hulajnogiści byli sprawcami 102 potrąceń pieszych, podczas gdy rowerzyści spowodowali ich 147. Jest to wprawdzie więcej, jednak uwzględniając daleko większą popularność rowerów widać, że zdarzenia z pieszymi relatywnie częściej obciążają użytkowników e-hulajnóg. 

Zupełnie odmienna jest też demografia. Z analizy wieku sprawców – rowerzystów wynika, że tu z kolei duże zagrożenie powodują osoby starsze. Rowerzyści powyżej 60 roku życia byli sprawcami 278 wypadków – jest to 23,4 proc. ogółu wypadków spowodowanych przez rowerzystów.

Użytkownicy UTO, czyli urządzeń transportu osobistego (monocykle, e-deskorolki, itp) to zupełny margines wypadkowości. Spowodowali oni w 2025 roku zaledwie cztery wypadki, 10 użytkowników UTO zostało rannych, żaden z nich nie zginął. W tej grupie był jeden przypadek najechania na pieszego.

Istotne zastrzeżenie: wszystkie powyższe dane z raportu KGP mówią o wypadkach, czyli cięższych zdarzeniach drogowych. W liczbach tych nie ma kolizji – lżejszych incydentów.


⇒ ODWIEDŹ TAKŻE NASZ KANAŁ NA YOUTUBE

WSPARCIE